Alergia na sierść
11 sierpień 2009, godz. 13:18
Alergia na sierść kota czy psa przestała być powodem uniemożliwiającym posiadanie w domu ulubionego pupila. Obecne leczenie, odczulanie, pozwala na to, by nie wpływało to na nasze życie.
To ważne, bo na alergię na sierść zwierząt choruje 15% ludzi. Z tego większość uczulona jest na sierść kota. A fakt, że Ci, którzy w tej chwili nie chorują, wcale nie oznacza, że nigdy już nie będą chorować i bez obaw mogą się kontaktować ze zwierzętami. Alergikiem można stać się w każdym wieku.
Czy winna jest sierść?
Sama sierść zwierzęcia nie jest alergenem, ale wszystko to, co na tej sierści często się znajduje: złuszczony naskórek, mocz, resztki śliny pozostałe na sierści, po tym jak zwierzę się oblizało lub polizało swojego właściciela. I tak, osoby uczulone na sierść kota są tak naprawdę uczulone na specyficzne białko, które znajduje się w złuszczonym kocim naskórku i ślinie tych zwierząt. Stąd objawy alergii u chorych osób, występujące np. gdy znajdują się w pomieszczeniu, w którym wcześniej było dane zwierzę, lub po kontakcie z osobą, która je posiada. Jest to najczęściej alergia na koty, psy, gryzonie i konie.
Objawy
Uczulenie na sierść zwierzęcia objawia się typowymi dla różnych alergii dolegliwościami: łzawieniem oczu, kichaniem, katarem, wysypką, świądem (objawy skórne nasilające się po bezpośrednim kontakcie ze zwierzęciem), czasem kaszlem i trudnościami w oddychaniu. Alergia może prowadzić do rozwoju przewlekłego zapalenia zatok lub astmy. W przypadku już jej współistnienia uczulenie może zaostrzać jej objawy.
Jeśli mam alergię…
Lekarz podejrzewając alergię, zleci wykonanie testów alergicznych, które mogą potwierdzić to rozpoznanie i określić konkretny rodzaj alergenu. Są to tzw. testy skórne przeprowadzane na skórze przedramienia. Specjalnie przygotowane do tego preparaty z różnymi określonymi alergenami nanosi się na skórę, a następnie robi się delikatne, płytkie nakłucie skóry, by umożliwić kontakt roztworu z krwią. W przypadku uczulenia dany alergen wywoła reakcję w postaci swędzenia, zaczerwienienia, bąbla. Czasem gdy nie można wykonać testów skórnych (choroby skóry lub z powodu stosowanych leków fałszujących wyniki testów), wykorzystuje się badanie krwi na poziom przeciwciała specyficznego IgE. W zależności od nasilenia objawów wykonuje się także np. spirometrię, by ocenić czynność płuc.
Jak sobie z tym radzić?
Podstawowa zasada w rozpoczynaniu leczenia każdej alergii to unikanie alergenu, na który jest się uczulonym. To, czy trzeba się rozstać ze swoim pupilem, zależy przede wszystkim od stopnia nasilania objawów. Jeśli są one łagodne, to może wystarczyć częste sprzątanie i ograniczenie miejsc w domu, w którym to zwierzę przebywa, np. niepozwalanie na wchodzenie do sypialni (więcej rad poniżej).
Leczenie
Leczenie rozpoczyna się od stosowania typowych leków antyalergicznych:
- leków przeciwhistaminowych – blokują objawy, które powstają w wyniku aktywacji histaminy (m.in. świąd, katar);
- kortykosteroidów donosowych i wziewnych (w zależności od występujących objawów) – działają miejscowo przeciwzapalnie. Stosowanie ich miejscowo w małych dawkach zapobiega wystąpieniu ogólnych działań niepożądanych;
- leków obkurczających naczynia, działających miejscowo, stosowanych donosowo – zapobiegają powstawaniu kataru i obrzęku śluzówki nosa. Nie wolno ich stosować dłużej niż 7–10 dni. Niektóre leki przeciwhistaminowe są przygotowane w połączeniu z lekiem obkurczającym naczynia (np. pseudoefedryną) w postaci tabletki, jednak działają one wtedy ogólnie i powinny być ostrożnie stosowane przez osoby z nadciśnieniem tętniczym i chorobami serca;
- innych preparatów zawierających: leukotrieny, kromoglikan sodu, działających przeciwalergicznie.
Wiedząc już, co jest dokładną przyczyną alergii, można przeprowadzić odczulanie na konkretny czynnik. Jest to leczenie najbardziej specyficzne, zalecane przede wszystkim osobom, którym nie przynoszą ulgi leki antyalergiczne. Szczepienia prowadzą do uodpornienia układu immunologicznego i nauczenia go tolerowania tego czynnika. Dzięki temu kontakt z alergenem nie będzie prowadził do powstania objawów alergii. Odczulanie trwa jednak od 3 do 5 lat.
Gdy trzeba rozstać się ze swoim pupilem…
O tym, czy jest to konieczne, najlepiej zdecydować wspólnie z lekarzem, który będzie mógł ocenić nasilenie objawów alergii. Gdy będzie to konieczne, samo rozstanie się ze swoim zwierzęciem może nie wystarczyć. Należy wtedy także wysprzątać mieszkanie, wymienić pościel, poduszki, najlepiej także dywany i meble tapicerowane. Jeśli to nie jest możliwe, zaleca się chociaż usunięcie ich z sypialni osoby chorej. Należy także stosować filtry HEPA – wysokosprawne filtry powietrza służące do dezynfekcji powietrza. Hamują one rozprzestrzenianie się drobnych cząstek, komórek np. grzybów i bakterii, w powietrzu. Używa się ich m.in. w odkurzaczach.
Gdy zwierzę zostaje w domu…
W takiej sytuacji należy dbać o to, by te alergeny pochodzące od naszych zwierząt jak najrzadziej lub jak najkrócej znajdowały się w domu. Zaleca się częste sprzątanie i odkurzanie mieszkania, częste mycie zwierząt, ustalenie pomieszczeń, do których nie będą one wpuszczane – przede wszystkim musi to być sypialnia osoby chorej. Jeśli jest to możliwe, należy usunąć z domu dywany i meble tapicerowane i zastąpić je innymi. Warto także poprosić o pomoc innych członków rodziny do opieki nad zwierzęciem, czyszczenia go, sprzątania po nim. Należy myć ręce po każdym kontakcie z nim. Filtry HEPA są także bardzo pomocne.
Najpierw sprawdź
Jeśli chce się mieć kota lub psa pierwszy raz w życiu, warto wcześniej spędzić trochę czasu z takim zwierzęciem, np. jeśli posiadają je znajomi lub rodzina. Pozwoli to sprawdzić, czy nie jest się uczulonym.
Czy unikanie kontaktu ze zwierzętami w dzieciństwie może zapobiec rozwojowi alergii?
Nie. A czasem wręcz przeciwnie. Udowodniono, że kontakt z co najmniej 2 psami lub (i) kotami w 1 roku życia wiąże się z mniejszym ryzykiem zachorowania na alergię w wieku 6–7 lat.
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz


