- abcalergia.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Już sam nie wiem, co to jest...
Już sam nie wiem, co to jest...
Dzień dobry, mam pewnien problem, który jest dla mnie utrapineim. Mam bardzo duże zaczerwienienie wokół ust, a ostatnio przeniosło się wokół oczu.To nie pierwszy raz, kiedy mam to schorzenie, bo jakieś 3 lata temu też miałem coś podobnego, ale nie w takim nasileniu. Wtedy poszedłem do dermatologa i powiedział, że jest to wokółustne zapalenie skóry, przepisał mi lek i jakąś jeszcze maść, którą miałem stosować na noc. Wtedy mi to przeszło. Problem jest w tym, że teraz jestem zagranicą i nie ma nawet jak się skontaktować z tym dermatologiem. Jeszcze nigdy nie miałem tego tak mocno, swędzi mnie i czerwienieje, naprawdę nie wiem od czego to zależy, ale czasami mam to słabo widoczne, a czasami strasznie czerwone. Ostanio miałem tego mało, a jak się obudziłem rano, to miałem tego pełno. Proszę o jakąś radę, czym mogę to załagodzić? Mam maść, ale po niej tylko mi to się bardzej pogarsza, mam też od koleżanki maść - można powiedzieć, że łagodzi to, ale i tak wciąż to mam. Próbuję zapamiętywać rzeczy, które jem i czy szkodzą mi bardziej, ale bez rezultatów. Dziękuję bardzo i pozdrawiam.
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, jakiej jednostce chorobowej mogą odpowiadać zmiany ze względu na dość nieprecyzyjny opis. Proszę napisać, czy wykwity mają charakter rumieni, grudek, czy występuje złuszczanie, pieczesnie, świąd skóry?
Zmiany w tej lokalizacji mogą odpowiadać zapaleniu wokółustnemu - wtedy skuteczny mógłby się okazać stosowany Metronidazol. zdecydowanie odradzam stsosowanie Elocomu - jest to preparat sterydowy i jego dlasze stosowanie może tylko nasilać rumień i doprowadzić do nieodwracalnego ścieńczenia delikatnej skóry na twarzy.






Mam problem. Odbyłam nie dawno pierwszy stosunek z moim chłopakiem. Użyliśmy prezerwatywy po tym miałam dziwną białą gęstą wydzielinę, teraz mam swędzącą skórę i schodzi mi ;/ nie wiem co robić.Do ginekologa boję się iść. Poradźcie. Są na to jakieś domowe sposoby? Czy może być to uczulenie na lateks?
Witam, jestem w podobnej sytuacji. Przebywam teraz za granicą, od kiedy przyjechałam do Londynu pojawiły mi się plamy wokół oczu (które były niesamowicie spuchnięte i cały czas sączyła się z nich ropa, jednak z tym już sobie poradziłam) oraz liszaj przy kąciku ust. Aktualnie mam wielki rumień wokół ust, sięgający aż po szyję. Lekarza odwiedzałam dwa razy, dostałam tabletki na alergię, nie pomagają. Dostałam z Polski maść cholesterolową robioną na zamówienie. Likwiduje uczucie ściągnięcia skóry, jednak zaczerwienienie nie znika. Muszę trzymać ją w lodówce, przez co w ciągu dnia ratuje mnie wyłącznie nivea. Dodatkowo skóra wokół ust jest popękana, a ranki głębokie; chwilami mam wrażenie, że coś się z nich sączy. Dla efektu placebo piję wapno rozpuszczalne. W dzieciństwie stwierdzono u mnie uczulenie na pleśnie (jesienią często pojawiały się liszaje wokół ust, jednak znikały po zastosowaniu np. telfastu), zastanawiam się więc czy to nie jest wina angielskiego klimatu. Niestety wyjeżdżam stąd dopiero za kilka tygodni a ze względu na pracę na eleganckich przyjęciach tym bardziej zależy mi na braku niespodzianek na twarzy. Bardzo proszę o jakiekolwiek wskazówki
Dodaj nowy komentarz