Czy osoba uczulona na pīlki drzew może zamieszkać w pobliżu sadów?
Witam.
Niebawem przeprowadzam się w miejsce, gdzie "tuż za płotem" rośnie ogromny kilkuhektarowy sad drzew owocowych (jabłonie, grusze i czereśnie). Jestem alergiczką i zawsze dość gwałtownie reagowałam na kwitnienie takich drzew. Nigdy się nie odczulałam, tylko zażywam leki. Na co dzień jest to A***, a w przypadkach duszności P***, a w ekstremalnych przypadkach B*** (chociaż tego ostatniego nie używałam już ponad rok).
W ostatnim roku, alergia jakby "mi odpuściła" i tegoroczne kwitnienia przeszłam bardzo łagodnie. Cały czas przyjmuję A*** (to odpowiednik Z****, tylko tańszy). Prawdę mówiąc przyjmowałam go przez cały rok, od poprzedniej wiosny.
Moje pytanie brzmi, czy przeprowadzając się w sąsiedztwo sadów nie zrobię sobie krzywdy i moja alergia nie przybierze na sile? Czy jeśli zacznę odczulanie w tym roku lub na początku przyszłego, zdołam uniknąć komplikacji zdrowotnych w kolejnych latach?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, bo sprawa jest dość pilna. a ja się bardzo martwię i obawiam. Pozdrawiam serdecznie, Vega
Witam,
Istotnym elementem terapii alergii jest eliminacja/unikanie kontaktu z alergenem. Jeśli jest Pani uczulona na alergeny pochodzące od tych właśnie drzew, objawy mogą się nasilić.
Odczulanie-jeśli miałoby zapobiec objawom-należałoby rozpocząć przed przeprowadzką i to najlepiej kilka lat, ponieważ tyle ono trwa. Skuteczność jest osobniczo zmienna-nie u każdego kończy się ono powodzeniem.
Pozdrawiam
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz



