abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Czy ma sens podjęcie odczulania?

3 luty 2010, godz. 17:29
 

Mój 12-letni syn od ok. 2 lat ma objawy alergii, mianowicie: ciągle ,,pełen nos", napady kichania ,sporadycznie pokasływanie. Nigdy nie miał np. napadów duszności, a objawy, które ma, są wg mnie niezbyt silne, a ustają prawie całkowicie podczas przyjmowania leków. Niemniej mam świadomość jak ważne jest niepozostawienie alergii bez leczenia.

Testy skórne wykazały znaczne uczulenie na roztocza kurzu, mniejsze na sierść psa oraz pyłki traw. Oto wartości z wyników .Kontrola dodatnia 8x8/12: D. pteronyssinus 7x7/25, D.farinae 12x12/25, brzoza 6/0, leszczyna 4/0, pyłki traw 5/0, pyłki traw/zbóż 10x10/0, pyłek żyta 6x6/0, sierść psa 6x6/16, Lekarz zaproponował odczulanie od roztoczy kurzu.

Czy warto zdecydować się na kilkuletnią kurację, pewnie stresującą dla dziecka, być może mającą skutki uboczne i nie dającą gwarancji skuteczności? Czy też może lepiej przyjmować leki, które,przynajmniej na razie, są dla syna skuteczne? Jeszcze jedno pytanie - czy wszystkie leki zawierają sterydy? Na ulotkach tych przyjmowanych przez syna nie znalazłam takiej informacji. Czy to znaczy, że ich nie zawierają? Bardzo proszę o odpowiedź, muszę podjąć decyzję co do odczulania, cędę wdzięczna za radę.

słowa kluczowe:



Dzień dobry Pani.

Na wstępie chciałby zaznaczyć, że każdą decyzję musi Pani podjąć sama z pomocą lekarza prowadzącego. Opinia uzyskana na portalu nie może być pełna, ponieważ nie mam możliwości zabadania Pani dziecka i oceny stopnia zaawansowania klinicznego alergii.

Po pierwsze skórne testy alergiczne mają bardzo ograniczoną wartość, czasem wychodzą dodatnio na dany alergen, mimo że po spodkaniu się z nim w realnym świecie nie ma żadnych objawów. Czasem z kolei osoby mają silne objawy na coś, co w testach alergicznych wychodzi ujemne. Słowem, aby potwiedzić alergię, np. na odchodzy roztoczy kurzu domowego (w skrócie na kurz), należałoby rozpocząć eliminację alergenu i sprawdzić, czy objawy ustąpią (eliminacja roztoczy to ciężka praca, trzeba zamrażać regularnie poduszki i pluszowe zabawki, aby zabić roztocza, usunąć z pokoju dziecka dywany, meble z obiciami i inne siedliska tego pajęczaka). Jeśli po eliminacji objawy nie ustąpią, oznacza to, że nie alergia na kurz jest przyczyną problemu - tak więc odczulanie nie będzie skuteczne.

Jeśli będziemy mieli pewność, że dany alergen i tylko on jest odpowiedzialny za objawy, np. ewidentnie po dotknięciu kota dziecko zaczyna kichać, etc., to można pomyśleć o odczulaniu - w innej sytuacji nie ma to sensu.

Jeśli chodzi o leki, to nie wszystkie zawierają sterydy. Spora grupa leków to tak zwane H1 blokery i one działają na receptory histaminowe. Natomiast warto zauważyć, że sterydy podawane miejscowo, np. do nosa, lub wziewnie, jak w astmie, są bardzo bezpieczne, a ich działania niepożądane są znacznie mniejsze od korzyści jakie przynoszą. Leczenie jest konieczne, dlatego gdyż zwykły katar alergiczn może przejść w potencjalnie groźną dla życia astmę oskrzelową.


Komentarze

13.04.2010 0:20
użytkownik anonimowy

Mój 12 letni syn też 2 lata temu miał zatkany nos.Testy wykazały uczulenie na większość drzew i traw w okolicy (mieszkamy w Illinois), na kurz, mold i nawet kukurydzę, którą w USZ jest dodawana do wszystkiego, nawet do chleba żytniego i słodyczy. Dostał skierowanie na odczulanie. Ale najpierw chciałam spróbować leków antyhistaminowych. Brał Zyrtec (inne pomagały mniej) przez kilka m-cy. Obecnie od lipca -to już 10 m-cy nie bierze nic i jest dobrze. Jest wiosna, wszystko kwitnie- to był najgorszy okres w poprzednich latach. Zobaczymy co dalej. Na odczulanie nie zdecydowałam z powodów podobnych do pani oraz dlatego, że znam kilka osób z silniejszymi objawami niż mój syn. Pozdrawiam

30.05.2010 13:52
Ma Ma

Dziękuję, że się Pani do mnie odezwała. Nie zdecydowałam się do tej pory na odczulanie syna, ale już sama nie wiem. Kolejny lekarz doradza mi odczulanie, twierdząc, że nieżyt nosa spowodowany alergią może niespodziewanie przekształcić się w astmę. Syn ma naprawdę niewielkie objawy, czasem rano kicha i ma zatkany nos Znam dzieci, które po 2 tygodnie nie chodzą do szkoły w okresie pylenia czegoś co je uczula, bo objawy są tak silne. Dziecku mojej siostry, które ma ten sam problem co mój syn, lekarz zdecydowanie odradzał odczulanie. Naprawdę nie wiem co robić.
Pozdrawiam, Marzena.