Alergia na kurz
Mój syn jest uczulony na roztocze kurzu domowego i pierze, był odczulany przez 5 lat myślałam, że problem zniknie ale niestety ...wystarczyło, że wyjechał na wakacje i wrócił znowu z podobnymi objawami jak poprzednio tzn. katar, ból głowy, zaczerwienione oczy ...co mam robić czy to odczulanie coś dało czy straciliśmy czas i stres syna który znienawidził zastrzyków..
Szanowna Pani,
Niewiem przeciwko czemu dokładnie syn był odzculany. Być może szczepionki odniosły skutek, ale były skierowne przeciwko jedenemu ze zdiagnozowanych u syna jako pozytywne alergenów.
Jesli nawet odczulano go przeciw wszystkim zdiagnozowanym u niego alergenom, to nie mozna wykluczyć, iż nie wykryto wszystkich alergenów, na jakie jest uczulony. Jeśli tak, to choć niewrażliwy na powyższe, mógł , zwłaszcza w nowym otoczeniu, zostać narażony na takie, z którymi na codzień nie ma kontaktu, więc wcześniej niewiedzieliście o tej nadwrażliwości.
Oczywiście nie można całkowicie wykluczyć nieskuteczności szczepionki, jednak wyniki odczulania są zazwyczaj dobre.
Ewentualną porażkę można będzie potwierdzić późną jesienią i zimą w sezonie grzewczym, kiedy roztoczy jest najwięcej.
Pozdrawiam serdecznie
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz




Komentarze
Ostatnio podjąłem immunoterapie swoistą. Jestem najbardziej uczulony na roztocza i na to się odczulam, od dziecka mam objawy alergii takie jak zatkany (non stop) nos, do czego się już przyzwyczaiłem. Najbardziej uciążliwe jest to, że mam bardzo swędzące ranki, głównie na nogach i rekach, nie pomaga mi na to żaden lek przeciwhistaminowy. Brałem ich mnóstwo,jedynie po leku było dobrze, ale kiedy odstawiłem stopniowo lek, od razu zaczął się na nowo mój horror. Czy po takim leczeniu mogę spodziewać się, że w końcu przestanie mnie swędzieć,czy raczej pomoże mi to tylko na zatkany nos i swędzące oczy? Proszę o jakieś sugestie z Pani strony, czyli specjalisty. Pozdrawiam.
Zapomniałem dopisać w poprzednim komentarzu nazwy tego leku, po którym czułem się dobrze przez okres jego brania, czyli 10 dni (m*******). Wracając do tematu, wiem, że szczepionki to nie jest żaden cudowny lek na alergie, ale proszę o odpowiedź z doświadczenia. Czy ktoś z czytających te forum spotkał się z takim przypadkiem, że komuś uczulonemu na kurz pomogło to w AZS. Bo tak nazywa się fachowo te wspomniane ranki? Które od jakiegoś 1,5 roku pojawia się u mnie i są bardzo swędzące?
Pozdrawiam
Damian