Alergia na jad owadów
6 lipiec 2009, godz. 12:20
Owady żądlące, występujące najczęściej w naszej strefie klimatycznej, to owady błonkoskrzydłe, a wśród nich osy i pszczoły. Rzadziej spotykane są trzmiele czy szerszenie. U większości ludzi po użądleniu występują prawidłowe reakcje miejscowe wywołane toksycznymi właściwościami różnych składników jadu.
Reakcja taka przebiega z wystąpieniem świądu i pieczenia, zaczerwienieniem i obrzękiem skóry, ustępującymi zwykle w ciągu kilku godzin. Jednakże u osób uczulonych właściwości alergenowe jadu mogą powodować reakcje alergiczne o różnym nasileniu – od niegroźnych reakcji miejscowych do reakcji uogólnionej. Reakcja uogólniona przebiega z pojawieniem się rumienia, pokrzywki czy obrzęku naczynioruchowego. Towarzyszą temu duszność, wymioty, biegunka, spadek ciśnienia i omdlenia, doprowadzając finalnie do wstrząsu anafilaktycznego. Alergia na jad owadów nie jest dziedziczna. Nasilenie reakcji alergicznej zależy głównie od rodzaju owada, ilości uwalnianego jadu, miejsca użądlenia oraz osobniczej wrażliwości pacjenta.
Miejscowe reakcje alergiczne występują częściej niż uogólnione, częściej występują u mężczyzn i u dzieci.
Osa może żądlić kilkakrotnie, za każdym razem wstrzykując 2–10 mikrogramów jadu. Pszczoła podczas użądlenia aplikuje 50–100 mikrogramów jadu, pozostawia żądło w skórze i ginie. Szerszeń wstrzykuje go znacznie więcej (30–40 µg), wywołując o wiele groźniejsze reakcje.
Reakcja alergiczna w wyniku użądlenia przebiega w sposób natychmiastowy (typ I reakcji). Pierwsze objawy pojawiają się po kilku – kilkunastu minutach od użądlenia i zwykle ustępują po 1–2 godzinach. Zdarzają się też nawroty objawów po 6–8 godzinach. Jest to tzw. późna faza reakcji alergicznej. Paradoksalnie może ona być pierwszym objawem reakcji alergicznej organizmu.
Reakcja toksyczna, często śmiertelna, wiąże się z użądleniami mnogimi (powyżej 50) przez pszczoły czy osy. Jej objawy przypominają alergię, dotyczyć jednak mogą osób zdrowych, u których powstaje reakcja po dużej dawce toksyn zawartych w jadzie.
W diagnostyce alergii na jad owadów istotne jest ustalenie charakteru przebytej reakcji i oczywiście owada odpowiedzialnego za ukąszenie. Właśnie na tej podstawie określa się wskazania do dalszej diagnostyki. Wykonuje się w tym celu testy skórne i śródskórne z alergenem oraz ocenia się stężenia swoistych IgE w surowicy.
Testy skórne są celowe najwcześniej po 4 tygodniach od użądlenia. W przypadku wyniku negatywnego zaleca się ich powtórzenie po jednym lub dwóch miesiącach oraz wykonanie testów śródskórnych. Podobnie postępuje się w przypadku ujemnego wyniku oznaczenia swoistych IgE. W przypadku silnych reakcji z potwierdzonym udziałem swoistych IgE, skierowanych przeciwko jadowi pszczoły lub osy, chorzy są kwalifikowani do odczulania. Immunoterapię swoistą prowadzi się przez 3–5 lat. U osób, które zakończyły immunoterapię swoistą, wykonuje się próby prowokacyjne z żywym owadem, aby ocenić efekt leczenia. Ze względów bezpieczeństwa prób prowokacyjnych nie stosuje się w diagnostyce rutynowo.
Leczenie odczynów poużądleniowych zależy od rodzaju reakcji alergicznej. W przypadku użądlenia przez pszczołę konieczne jest usunięcie żądła. Przy zmianach miejscowych wystarcza zastosowanie środków przeciwhistaminowych lub kortykosteroidowych do stosowania miejscowego. Wyjątek stanowią zmiany zlokalizowane w okolicy twarzy i szyi, które wymagają doustnego podania wyżej wymienionych leków. Chorzy z użądleniami w obrębie jamy ustnej czy gardła wymagają hospitalizacji ze względu na niebezpieczeństwo rozwoju niewydolności oddechowej.
Reakcje ogólnoustrojowe mogą być leczone ambulatoryjne lub w warunkach szpitalnych. Uzależnione jest to od objawów pacjenta. Podstawowym lekiem w cięższych reakcjach uogólnionych jest podana domięśniowo adrenalina.
Niezwykle ważne jest odpowiednie postępowanie minimalizujące ryzyko ponownych użądleń. Należy unikać chodzenia boso, stosowania kosmetyków o intensywnym zapachu, noszenia jaskrawych ubrań oraz przebywania w pobliżu uli lub gniazd owadów. Dodatkowo każdy chory, który przebył epizod groźnej reakcji systemowej, powinien posiadać przy sobie adrenalinę w iniekcji oraz leki z grupy przeciwhistaminowych i kortykosteroidów.
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz



Komentarze
Zamiast nosić ampułkę adrenaliny lepiej zapisać się na terapię odczulającą. Sam wiem coś o tym, bo jakiś czas temu dostałem paskudnej reakcji alergicznej po uźądleniu przez osę. Warto wejść na stronę niebezpieczneuzadlenia.pl --> sporo ciekawych informacji na temat takiej właśnie terapii.
Jak długo się odczulałeś, bo ja jestem na początku leczenia podtrzymującego i jakie było Twoje ige na osę, ja mam 17,54.
Niestety nie pamiętam mojego ige :( Pewnie gdzieś mam zapisane, ale weź znajdź to teraz. Natomiast terapię dopiero zacząłem na wiosnę, więc jeszcze długa droga przede mną - chyba ze dwa lata.
nie wiem,jakie są obecnie wyniki naszego odczulania córki na pszczołę(znaczy, czy jeszcze do tej pory po kilku latach jest dalej odczulona) ,ale zrobiliśmy to na odczulaniu komputerowym(chyba jednorazowo-już dokładnie nie pamiętam)-koszt 30 zeta -kilka latek temu i spokój chyba:)Polecam tego typu odczulanie-bezbolesne, nie aż tak drogie,bezinwazyjne :).Poza tym nie tylko na pszczołę ją tak odczulaliśmy, również na kurz,kakao,cukier (przede wszystkim) i nie pamiętam już dokładnie,ale po pierwszym odczuleniu (właśnie na cukier zwykły taki jak np. do herbaty,czy kawy :) -kilka lat spokoju bez chorób ,wysypek,leków itp;);):).Naprawdę warto:).